Od 1997 roku tradycją naszej szkoły - II Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Asnyka jest coroczna wymiana młodzieży z niemieckim Gymnasium Schkeuditz - Markranstädt. Przyjęliśmy zasadę, że jesienią uczniowie polscy wyjeżdżają do Niemiec, a wiosną goszczą swoich niemieckich kolegów w Polsce.
Budynek Gymnasium Schkeuditz - Markranstädt
Budynek II liceum Ogólnokształcącego im. Adama Asnyka w Bielsku-Białej
Od początku organizatorami wymiany są nauczyciele: ze strony niemieckiej pani Annelies Bernstädt, ze strony polskiej pani Iwona Talar - nauczycielka języka niemieckiego. W charakterze opiekunów uczestniczą też nauczyciele różnych przedmiotów.
Głównym celem wymiany jest nawiązanie bliższych kontaktów pomiędzy młodzieżą szkolną. Wzajemne poznanie i zrozumienie młodych pokoleń ma duże znaczenie dla trwałego porozumienia między naszymi narodami. To właśnie młodzi ludzie będą tworzyć przyszłe stosunki między naszymi krajami. Od ich nastawienia zależeć będzie przełamanie istniejących wciąż jeszcze uprzedzeń i stereotypów utrudniających utrzymywanie poprawnych relacji między naszymi społeczeństwami.
Wymiana młodzieży przynosi również oczywiste korzyści dla jej uczestników. Udział w niej pozwala na doskonalenie umiejętności posługiwania się językiem niemieckim i angielskim. Ponadto młodzi ludzie mają możliwość poznać obyczaje, tradycję i kulturę odwiedzanych krajów, a poprzez udział w zajęciach szkolnych mają okazję poznać i porównać odmienne systemy szkolnictwa.
Dużą atrakcją wymiany jest bogaty program zwiedzania i zajęcia rekreacyjne przygotowane przez organizatorów. Często uczniowie sami są współautorami programu, przygotowując różne prezentacje oraz dokumentując przebieg wymiany w formie kroniki i szkolnej gazetki ściennej.
Wieloletnie doświadczenia pozwalają zaobserwować większą motywację uczniów do nauki języków obcych, otwartość na świat, ogładę i swobodę w kontaktach z obcokrajowcami. Te wyjazdy są szkołą tolerancji, świadomego i pozbawionego kompleksów współżycia w jednoczącej się Europie.
Nasze przedsięwzięcie nie byłoby możliwe bez pomocy ze strony PNWM - "Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży", która jest organizacją międzynarodową powołaną przez rządy RP i RFN w celu m.in. finansowego wspierania kontaktów młodzieży.
We wrześniu 2007 roku odbyła się kolejna, jedenasta już wymiana do Markranstädt pod Lipskiem. Jak co roku kilkunastoosobowa grupa licealistów z Asnyka odwiedziła kolegów w niemieckim gimnazjum. Do celu dotarliśmy komfortowym żółtym busem, który już tradycyjnie służy uczestnikom wymiany. Gdy jego żółta sylwetka pojawia się na miejscu spotkania, zawsze wzbudza entuzjazm oczekującej grupy.
Tak było i tym razem - nasi niemieccy koledzy przywitali nas bardzo serdecznie. Początki były nieco trudne, gdyż ciężko było nam pokonać bariery językowe (szkolny angielski, o niemieckim nie wspominamy). Z czasem jednak sporo się zmieniło. Staraliśmy się spędzać razem jak najwięcej czasu, więc już w pierwszy wieczór wszyscy się spotkaliśmy. Nie było za bardzo o czym rozmawiać, więc opowiadaliśmy dowcipy... I tu pierwsze spostrzeżenie: wszyscy zauważyliśmy, że mamy trochę inne poczucie humoru.
Kolejne dni przynosiły sporo rozrywek i pozwalały lepiej się nawzajem poznać. Niemcy ciekawie zorganizowali program – były wypady na kręgielnię i do aquaparku, wspinaczka na ściance, czy piłka plażowa. Sporo czasu spędziliśmy też w szkole (poznajemy się też podczas lekcji ). Mieliśmy nawet lekcję muzyki, podczas której okazało się, że niestety nie wszyscy są uzdolnieni, ale nie powiemy kto. Przygotowywaliśmy także wspólny projekt – miniaturkę teatralną o naszej wymianie. Dużo było śmiechu i zabawnych sytuacji podczas prób; przedstawienie było wspólnym sukcesem.
We wrześniu 2006 roku grupa młodzieży wraz z dwoma nauczycielami uczestniczyła w 10 wymianie do Markranstad pod Lipskiem.
Był to cudowny i niezapomniany tydzień, wypełniony licznymi atrakcjami. Nasi gospodarze przygotowali bardzo atrakcyjny plan pobytu. Mielismy okazję zwiedzić piękny Lipsk(m.in. Kościół św. Tomasza, pomnik Bitwy Narodów, browar) i równie piękne Drezno (m. in. Kościół Frauenkirche). Udaliśmy się do konsulatu polskiego w Lipsku, gdzie zaprezentowaliśmy konsulatowi piosenkę o wymianie napisaną przez uczniów z Niemiec.
Braliśmy udział w interesujacych zajęciach muzyki i plastyki w szkole w Markranstad, a także moglismy zobaczyć jek wyglądaja normalne zajęcia lekcyjne w szkole. Wspólnie gotowaliśmy obiad w Maggi Kochstudio. Niezapomnianą atrakcją był grill na podwórku szkolnym oraz nocleg w szkole. Pomimo dosyć napiętego planu mieliśmy czas na zabawę całą grupą i dzięki temu nawiązały się między nami przyjaźnie, dlatego z niecierpliwoscią oczekujemy wizyty naszych kolegów z Niemiec!
Miło wspominamy również wycieczkę do Magdeburga oraz zwiedzanie Lipska, gdyż są to naprawdę piękne miasta. Ogromne centra handlowe (czyli raj dla dziewczyn ), imponujące budynki, mili ludzie... Podobało nam się również to, że mieliśmy sporo czasu wolnego i mogliśmy się wtedy integrować z naszymi niemieckimi przyjaciółmi. Świetne były również wspólnie spędzone noce: jedna w szkole i druga na małym party – mogliśmy troszkę potańczyć, pośpiewać i porozmawiać do późnych godzin nocnych. Było bardzo wesoło, ale nikt się nie skarżył następnego dnia na zmęczenie.
Podsumowując – nasza wymiana była naprawdę bardzo udana. Cieszymy się, że poznaliśmy tylu fajnych ludzi i już w marcu znów będziemy mogli ich zobaczyć! Postaramy się dobrze przygotować do ich wizyty, by w Bielsku podobało się im tak, jak nam w Markranstadt.